Linux kontratakuje!

Logo Ubuntu
Pierw wybór padł na Debiana, wszystko byłoby dobrze, gdyby nie błędy przy instalacji. Dopiero za drugim razem poszło sprawnie, jednak po uruchomieniu okazało się, że Debian nie obsługuje kart WiFi na sterowniku RT73USB. Męczyłem, instalowałem wszystko co możliwe i… się poddałem. Wyczytałem, że Debian od kilku wersji ma spore problemy z libem rt73/rt2x00 (?).
Ostatecznie pobrałem i zainstalowałem najnowsze Ubuntu – akurat tutaj miałem pewność, że będzie śmigać. No i jak widać zostałem na Ubuntu, które polecam!